Apetyt rośnie w miarę jedzenia
Utworzono: czwartek, 29, grudzień 2011 14:19 Opublikowano Piotr Stańczak
Trener STS Konrad Korzeniowski (pierwszy z lewej) cieszył się wraz ze swymi podopiecznymi z wygranej nad Avią. W styczniu czekają ich ważne mecze z Wisłokiem i Karpatami.Gdyby już dziś zakończyły się rozgrywki w II lidze siatkarzy, to STS Skarżysko-Kamienna grałby w play-offach. Czwarte miejsce do tego uprawnia, a przecież zespół Konrada Korzeniowskiego nie stracił szansy na pierwszą trójkę!
Efektowne, przedświąteczne zwycięstwo STS nad Avią Świdnik rozbudziło z pewnością apetyty wielu kibiców. 3:0 nad liderem, który do 18 grudnia nie zaznał jeszcze goryczy porażki, ma swoją wymowę i można śmiało pokusić się nawet o stwierdzenie, że skoro ograliśmy najlepszą ekipę w tym sezonie, to możemy wygrać z każdym.
Trener tonuje nastroje
Oczywiście trener Konrad Korzeniowski stara się tonować nastroje, przypominając, że rozgrywki przecież jeszcze się nie skończyły. - Zejdźmy na ziemię – mówił dziennikarzom kilku minut po zakończeniu pamiętnego pojedynku z Avią. Takiego meczu jego podopieczni nie zagrali jednak ani w tym sezonie, ani też – z całym szacunkiem dla jego dorobku trenerskiego – w ciągu dwuletniej kadencji Andrzeja Urbańskiego. Wygrana dała STS-owi realne (wcale nie tylko matematyczne szanse) na zajęcie trzeciego miejsca. Prowadząca Avia Świdnik oraz drugi AKS Rzeszów mają większą przewagę punktową i te ekipy, szczerze stawiając sprawę, ciężko będzie przegonić. Trzecie obecnie Karpaty Krosno mają jednak w dorobku 27 „oczek”, o trzy więcej od skarżyszczan. Najgroźniejszym przeciwnikiem skarżyszczan jest piąty Wisłok Strzyżów. Styczeń będzie dla STS-u ważny z kilku powodów. Już w połowie tego miesiąca, w pierwszym meczu ligowym po noworocznej przerwie, zespół Korzeniowskiego jedzie do Strzyżowa. Na dobrą sprawę, aby utrzymać się na czwartym miejscu może nawet zdobyć jeden punkt (takowy daje porażka 2:3), ale przecież prawdziwy sportowiec nigdy nie powinien zakładać planu minimum, więc dlaczegoż nie powalczyć o coś więcej z Wisłokiem?
W styczniu poznamy prawdę
Dwa tygodnie później nasi siatkarze podejmą we własnej hali Karpaty Krosno. To może być jeden z ważniejszych pojedynków tego sezonu. W Krośnie nasi zawodnicy pechowo ulegli rywalowi 1:3, ale przed rewanżem nie stoją na straconej pozycji. Jeszcze lepiej stałoby się, gdyby 14 stycznia krośnianie polegli w Kielcach. AZS Politechnika Świętokrzyska/Fart II, jako beniaminek, jest ekipą chimeryczną, ale potrafi pokrzyżować szyki faworytom. W grudniu przecież kielczanie rozgromili Wisłok 3:0 u siebie i w pewnym sensie pomogli STS-owi awansować na czwartą pozycję. Nawet, jeśli założymy, że skarżyscy siatkarze nie awansują wyżej, lecz pozostaną na tym miejscu, będą na początku marca grali play-offy!
Tabela II ligi (gr. IV)
1.Avia Świdnik 13 35 36:7
2.AKS Rzeszów 13 32 36:13
3.Karpaty Krosno 13 27 31:17
4.STS Skarżysko-Kam. 13 24 28:21
5.Wisłok Strzyżów 13 22 25:21
6.Wawel Kraków 13 16 22:30
7.MOSiR Bochnia 13 15 21:29
8.Politechnika/Fart II Kielce 13 11 19:31
9.Błękitni Ropczyce 13 9 13:34
10.Politechnika Lubelska 13 4 10:38
Mecze, jakie pozostały STS-owi do zakończenia sezonu
14 kolejka, 14 stycznia: Wisłok Strzyżów (wyjazd).
15 kolejka, 28 stycznia: Karpaty Krosno (dom).
16 kolejka, 11 lutego: AZS Politechnika Świętokrzyska/Fart II Kielce (w).
17 kolejka, 25 lutego: MOSiR Bochnia (w).
18 kolejka, 3 marca: Błękitni Ropczyce (d).
Avia bardziej nam „leży”
Łukasz Kruk, kapitan STS Skarżysko-Kam.: - Zapewniliśmy sobie już minimum 5-6 miejsce, nie musimy walczyć o utrzymanie. Grając na luzie, bez dodatkowej presji, zespół prezentuje się lepiej. Wciąż mamy szansę na miejsce w czołowej czwórce, gdyby tak się zakończył sezon, wtedy w play-offach zmierzylibyśmy się ponownie z Avią, która moim zdaniem bardziej nam „leży” niż AKS Rzeszów. O walce o awans do I ligi nikt tu na razie nie myśli... Już wygrana w Strzyżowie przybliżyłaby nas do miejsca w czwórce. Szkoda, że w nowym roku przerwy między kolejkami będą aż dwutygodniowe, to niepotrzebnie wydłuża sezon. Korzystając z okazji życzę wszystkim kibicom Szczęśliwego Nowego Roku i zachęcam – za pośrednictwem TYGODNIKA – do przychodzenia na nasze mecze, powiększania klubu sympatyków STS. Dwa lata temu byłem w Skarżysku wraz z Resovią II, wtedy trybuny „żyły”, świetnie dopingował fanklub STS. Warto ponownie ożywić atmosferę w hali!
Najbliższe wydarzenia
| 26 05 2012 XI Ogólnopolski Festiwal Zespołów Tanecznych |
Pogoda
18°C
Skarżysko
Fair
Humidity: 64%
Wind: 12.87 km/h
-
23 May 2012
27°C
13°C
-
24 May 2012
21°C
12°C



