Gärtner i Mazur po pożarze swojego domu
Utworzono: wtorek, 07, luty 2012 13:35 Opublikowano Wojciech Purtak
Ogromne sople zwisają z jednej ze ścian spalonego domuStracili to, nad czym pracowali całe życie. - Dom można odbudować, nie odzyskamy jednak naszych partytur, pamiątek, niepublikowanych tekstów Agnieszki Osieckiej- mówi Katarzyna Gärtner, kompozytorka, której spłonął dom w podkoneckim Kwasie. Symboliczne wydaje się to, co udało się uratować z płonącego w błyskawicznym tempie domu: stary fortepian, czysty papier nutowy i komputer z nagraniami nowej płyty.
Odwiedziliśmy Katarzynę Gärtner i jej męża Kazimierza Mazura dwa dni po wielkim pożarze, w którym stracili dom. Ich posiadłość w przysiółku Kwas w podkoneckich Komaszycach była miejscem, do którego z radością przyjeżdżali artyści, by korzystać nie tylko z wyjątkowego klimatu wynikającego m.in. położenia w środku lasu, ale również pracować z domownikami. Tu np. powstały nowe kompozycje na płytę Maryli Rodowicz "Buty 2", która ukazała się pod koniec minionego roku. Dolne kondygnacje były dumą gospodarzy, mieściło się tu studio nagrań, które było marzeniem życia kompozytorki. Na górze znajdowała się sypialnia. Teraz dom będący chlubą przypomina wielki lodowy zamek oblepiony ogromnymi lodowymi soplami. Kamienne mury pokryte są lodem i śniegiem. Tworzy to wręcz niewyobrażalny obraz nietypowego pogorzeliska.....
Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu TYGODNIKA. Zapraszamy!
Najbliższe wydarzenia
| Brak wydarzeń |
Pogoda
22°C
Końskie
Fair
Humidity: 57%
Wind: 20.92 km/h
-
22 May 2012
28°C
14°C
-
23 May 2012
28°C
16°C



